wiersze-poezja.info

 

grześlak marcin - Biała twarz na nocnym niebie...

Biały miś puchaty.
Pluszak dla milusińskich
Z oczkami, jak dwa czarne grochy,
Jak ametystowe skrawki połyskujące w świetle poranka.
Gdy w tle miękkim, śnieżnym
Uśmiech,
Jak żywego zwierza spływa po jej twarzy
Odlew swój zostawiając.
Miś rozweseli grymasem skamieniałą twarz,
Przełamie taflę lodowej maski.
Tak w chwili ułamku
Radość z pamięci przywoła.

A pod bródką ważne słowa w sercu trzyma,
Chyba najważniejsze jakie w życiu usta opuszczają.
Tłumaczeń nie trzeba, bo wszyscy je znają,
Bo kto nie wie, co w sercu wyryte
Ma miś biały?
Ten, co kokardą czerwoniutką opleciony.
Niesie bezcenne pamięci przesłanie,
Żeby, kiedy go tylko ktoś spostrzeże
Zaraz wspomniał o niej cichutko.
Choć obok mnie nie stoi,
Miłość - czyli Ty,
Do zobaczenia
W sercu musi wystarczyć.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Rybnik zus | Zus suwałki | Depresja | Piłka Nożna Live | Ciąża