Gawlińska Luiza - Bezsenność (LG)
Noc, gwiazdy, sen nie przychodzi...
Jak samotnie w czterech ciemnych ścianach...
Tylko płomień świecy: gorący, pachnący
i tak bezwstydny w swej ciekawości...
Brak dotyku, brak słowa, brak ciepła ramion...
Blask świecy tańczy jeszcze po ścianie, wypala się, gaśnie.
Ciepło gdzieś umyka, znów bezlitosny mrok,
znów bezsenność...
Jak samotnie w czterech ciemnych ścianach...
Tylko płomień świecy: gorący, pachnący
i tak bezwstydny w swej ciekawości...
Brak dotyku, brak słowa, brak ciepła ramion...
Blask świecy tańczy jeszcze po ścianie, wypala się, gaśnie.
Ciepło gdzieś umyka, znów bezlitosny mrok,
znów bezsenność...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
noc, gwiazdy, świeca, bezsenność
noc, gwiazdy, świeca, bezsenność
Pozostałe wiersze autora:
Bezsenność (LG)
Cichy liści szmer
Co ze mnie wyczytasz
Codzienność (LG)
Czasami w nocy
Śniłam
Śpij (LG)
Westchnienia
Wszystko (LG)
Życie (LG)
Bezsenność (LG)
Cichy liści szmer
Co ze mnie wyczytasz
Codzienność (LG)
Czasami w nocy
Śniłam
Śpij (LG)
Westchnienia
Wszystko (LG)
Życie (LG)