Iłłakowiczówna Kazimiera - Bezlistna pamięć
Z pamięci opada liść więdnący
jak z lipy,
tak samo go byle wiew potrąca,
popycha.
I oto stoi - anioł odarty
ze wspomnienia,
jak drzewo, które słota szarpie
w jesieni.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza: