Mroczna Nemesis - Bez wzajemności
...Bez wzajemności, wszystko mam w bólu poskładane
gdybym zechciała zapomnieć,
nawet wtedy zostałabym odkrtya, dygocąc ze wstydu...
przynosisz mi sens, w tym płaczu żałosnym do oblicza księżyca
ojcze narodów, jaśniejący Mistrzu ułaskawiony ciemnością
bez wzajemności, jesteś gniazdem cierpienia, kolców cierniowych
wszystko dzieje się przez Ciebie, dla Twego majestatu,
ku Twej chwale, potędze i włądzy - którą masz nade mną
o słodka goryczy, nauczonam pić Ciebie,
trwać wiekami w jedym momencie, w jedynej sekundzie
skulić się w najmniejszym zakątku poświęcenia
dygocąc ze wstydu i przerażenia
abyś nadszedł,
tak jak zwykle to robisz, bym nie zauważyła
tego dnia końca wszystkiego
byś mógł wiąźć mnie w ramiona...
gdybym zechciała zapomnieć,
nawet wtedy zostałabym odkrtya, dygocąc ze wstydu...
przynosisz mi sens, w tym płaczu żałosnym do oblicza księżyca
ojcze narodów, jaśniejący Mistrzu ułaskawiony ciemnością
bez wzajemności, jesteś gniazdem cierpienia, kolców cierniowych
wszystko dzieje się przez Ciebie, dla Twego majestatu,
ku Twej chwale, potędze i włądzy - którą masz nade mną
o słodka goryczy, nauczonam pić Ciebie,
trwać wiekami w jedym momencie, w jedynej sekundzie
skulić się w najmniejszym zakątku poświęcenia
dygocąc ze wstydu i przerażenia
abyś nadszedł,
tak jak zwykle to robisz, bym nie zauważyła
tego dnia końca wszystkiego
byś mógł wiąźć mnie w ramiona...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Oczekiwanie, cierpienie, miłość, ból, nadzieja
Oczekiwanie, cierpienie, miłość, ból, nadzieja