Nocuń Tomasz - Bez czucia
Bez uczciwości życie nabiera szarości
Gubi słoneczne promyki
Wpadając w zachłańcze wnyki;
Bez wyczucia, choćby cienia prawdy
O fałsz potykają się zmęczone nogi
- Pielgrzym życia gubi drogi;
Bez dziecięcej radości - uśmiechu szczerości
Człowiek w zombi się zmienia
I biegnie przez życie - nie widząc już cienia;
Wszystko piękno, gdy ludzioczłek odrzuca
Jest jak serce bez miłości,
Czyli kawałkiem mięsa bez czucia... 05.2003 r.-
Gubi słoneczne promyki
Wpadając w zachłańcze wnyki;
Bez wyczucia, choćby cienia prawdy
O fałsz potykają się zmęczone nogi
- Pielgrzym życia gubi drogi;
Bez dziecięcej radości - uśmiechu szczerości
Człowiek w zombi się zmienia
I biegnie przez życie - nie widząc już cienia;
Wszystko piękno, gdy ludzioczłek odrzuca
Jest jak serce bez miłości,
Czyli kawałkiem mięsa bez czucia... 05.2003 r.-
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
życie
życie
Pozostałe wiersze autora:
Baczność!!!
Bez czucia
Błogosławieni...
Chcę wzlecieć
Człowieczeństwo
Czuję Cię
Duża małość
Dziecko wojny
Europo!...
Gwiazdo ma...
Ja Cię pojąć próbuję
Jam buntu ogniwem
Jeden uśmiech
Jednak potężniejsza jest ...
Jednak się lękam
Już za wiele
Mały
Marsz straconych
Miejsce czaszki
Miłość
Możesz je mieć
Nad ziemią
Nalot
Nasz wspaniały świat?!
Nie znajdziesz
O duszo...
Obacz
Odpływam
Oj, siło ma
Otwórz oczy
Pamiętam i czuję
Polskości!...
Postmoderna
Quetzalcoatlu
Rozstaje
Sen wojenny
Słoneczko
Stworzony
Szept
Tajemnica nieśmiertelności
Tam, gdzie jest czego nie ma
Tchnieniem jest
Trzy w jednym
Twórczość i Sztuka
Uciście go!
Uczę się
Wiem Sokratesie
Wojownik
Wolności
Wśród szumów
Zamysł
Baczność!!!
Bez czucia
Błogosławieni...
Chcę wzlecieć
Człowieczeństwo
Czuję Cię
Duża małość
Dziecko wojny
Europo!...
Gwiazdo ma...
Ja Cię pojąć próbuję
Jam buntu ogniwem
Jeden uśmiech
Jednak potężniejsza jest ...
Jednak się lękam
Już za wiele
Mały
Marsz straconych
Miejsce czaszki
Miłość
Możesz je mieć
Nad ziemią
Nalot
Nasz wspaniały świat?!
Nie znajdziesz
O duszo...
Obacz
Odpływam
Oj, siło ma
Otwórz oczy
Pamiętam i czuję
Polskości!...
Postmoderna
Quetzalcoatlu
Rozstaje
Sen wojenny
Słoneczko
Stworzony
Szept
Tajemnica nieśmiertelności
Tam, gdzie jest czego nie ma
Tchnieniem jest
Trzy w jednym
Twórczość i Sztuka
Uciście go!
Uczę się
Wiem Sokratesie
Wojownik
Wolności
Wśród szumów
Zamysł