Sati Beata - Bez Ciebie umieram
Rano obudziłam się
z uśmiechem na twarzy.
Nie przypuszczałam
że tyle do wieczora się wydarzy.
Teraz chcę biec tak szybko
żeby nikt mnie nie dogonił ,
nie zatrzymał
w połowie drogi.
Nie chcę już bólu,
cierpienia.
Nie chcę już kochać
a przestać nie umiem.
Pod ziemię zapadam się.
Nie wyciągasz po mnie Swej dłoni..
Nie chcę tu być,
bo bez Ciebie umieram.
2005.02.17
z uśmiechem na twarzy.
Nie przypuszczałam
że tyle do wieczora się wydarzy.
Teraz chcę biec tak szybko
żeby nikt mnie nie dogonił ,
nie zatrzymał
w połowie drogi.
Nie chcę już bólu,
cierpienia.
Nie chcę już kochać
a przestać nie umiem.
Pod ziemię zapadam się.
Nie wyciągasz po mnie Swej dłoni..
Nie chcę tu być,
bo bez Ciebie umieram.
2005.02.17
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość
Pozostałe wiersze autora:
Bez Ciebie umieram
Bliźniaczki...
Dajesz mi szczęście
Dotyk...
Dotykaj mnie
Moja Radości...
Nie jestem aniołem...
O Miłości...
Pragnienie...
Bez Ciebie umieram
Bliźniaczki...
Dajesz mi szczęście
Dotyk...
Dotykaj mnie
Moja Radości...
Nie jestem aniołem...
O Miłości...
Pragnienie...