wiersze-poezja.info

 

de Sade Faust - Arki nie było...

W ogrodzie przecudnym, śpiewnym i gnuśnym
spadła kropelka z nieba wielkiego,
a za nią rosa dźwięcząca,
a za nią mgła, do snu idąca...
I rzeka powstała, rwąca, bezwstydna,
co bluźnierczym ozorem, niewinne brzegi,
w namiętnym tańcu, całując, uwiodła...
I piaski wstydliwe w tangu zginęły,
z rzeką okrutną, z morzem bezkresnym...
I wieczna woda nastała, świat utopiła,
w otchłaniach błękitu, lud boży zgubiła...






Faust de Sade 8. III. 2002
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
filozofia??
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Fotele Kosmetyczne | rudnicki elblag | karma dla kotów | katering cala polska | Ćwiczenia jogi