Maj radek - 7 dni
Roztrzepane koncowki slonca przetrzepane przez wiatr ogolocone liscie by dotknac choc czastki jedwabiu jej wlosow zatopionych w przepychu urody niedostepnej dla mych oczu...zaslepionych..Lecz wciaz otwartych
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
7 dni
7 dni