Chmielewski Bartosz - 11.09.2001
W tumanach kurzu spowici snem,
W wieczystą księgę wpisani,
Walczyli z ognia piekielnym złem,
Wygrali sen pod gruzami...
Żołnierze wojny o pokój,
Ofiary arii ludzkości,
Walczący o święty spokój
Kamiennej twarzy ludzkości...
O bogów mych gniewne oko
Zlituj się nad ich duszami,
Niech wzniosą się tak wysoko,
Niech lecą ponad chmurami...
I racz im dać odpoczynek,
Z Twej ręki bowiem odeszli,
Przegrali Twój pojedynek
Z ognistym językiem bestii...
W wieczystą księgę wpisani,
Walczyli z ognia piekielnym złem,
Wygrali sen pod gruzami...
Żołnierze wojny o pokój,
Ofiary arii ludzkości,
Walczący o święty spokój
Kamiennej twarzy ludzkości...
O bogów mych gniewne oko
Zlituj się nad ich duszami,
Niech wzniosą się tak wysoko,
Niech lecą ponad chmurami...
I racz im dać odpoczynek,
Z Twej ręki bowiem odeszli,
Przegrali Twój pojedynek
Z ognistym językiem bestii...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
wtc, 11, 09, 2001, wordl trade center, strażak, usa, tragedia, ogień, samolot, bóg
wtc, 11, 09, 2001, wordl trade center, strażak, usa, tragedia, ogień, samolot, bóg
Pozostałe wiersze autora:
11.09.2001
Drzwi na strych
Hybryda
Kwiecień
Poeci
Potopienie
Sen o Ojczyźnie
11.09.2001
Drzwi na strych
Hybryda
Kwiecień
Poeci
Potopienie
Sen o Ojczyźnie