wiersze-poezja.info

 

Stefanowicz Katarzyna - Wątpliwości


Choć była zima
Słońce zaświeciło
Lecz moich wątpliwości
Do końca nie rozmyło
Na północy zima
Na południu lato
W którą stronę mam iść
Co Ty na to?
Serce jak kompas
wskazuje mi drogę
ale dzisiaj iść nie mogę
dzisiaj stoję w wirze miłości
wskazówki szaleją
z tej niepewności
którą wybrać drogę
kto mi na to odpowie
zanim będę w grobie
serce ucieka do tego jedynego
przez zaspy
przez śniegi
przez wielkie wichury
ucieka przystaje
i pyta: to który?
Teraz nie potrafię
Na to odpowiedzieć
Ale nie mogę tak
bezczynnie siedzieć
aby odczytać coś z tego kompasu
potrzebuje trochę więcej czasu
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
niezdecydowanie, miłośc
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych python dialog praca Nie przejmuj się - Edyta Gepperd zdjęcia ślubne zdjęcia ślubne
inteligo | catering | Agd | Prezent na urodziny | tapety na pulpit | Wierszyki | Urząd skarbowy olsztyn | sztokholm | Aminokwasy | Pożyczka hipoteczna | audiobooki | mieszkania w jeleniej górze | quady | Drzwi wewnętrzne | stres
Sennik darmowe fora dyskusyjne pizza Opole akcesoria fryzjerskie www praca Śpiwory tusze hp imprezy integracyjne