Smolarczyk Grzegorz - 06.07.2003
Czasem czuję, że uschłem
Smutek duszy nęka ciszę
Bezradność majestatu
Brak chwili kołysze
Oczyma garnę do wnętrza
Niby śmiało dookoła
Jednak jeden podmuch
Bezsilna ma wola
Chwałę ku Tobie chylę
W blasku czystych zmaz
Wpuść mnie w domu strony
Żal uczucia znasz
Czemu ujścia siły
Szukasz w każdym z nas
Kto jest dzieckiem stanu
Którym rządzi czas
Brak Twych ramion ciepła
Zsyła mnie do bram
Ujścia szukam w świecie
Który zbawić mam
Znikasz w chwili trwogi
Pytasz czy Cię znam
Ojcze mój odchodzisz
Zostawiasz mnie sam
Smutek duszy nęka ciszę
Bezradność majestatu
Brak chwili kołysze
Oczyma garnę do wnętrza
Niby śmiało dookoła
Jednak jeden podmuch
Bezsilna ma wola
Chwałę ku Tobie chylę
W blasku czystych zmaz
Wpuść mnie w domu strony
Żal uczucia znasz
Czemu ujścia siły
Szukasz w każdym z nas
Kto jest dzieckiem stanu
Którym rządzi czas
Brak Twych ramion ciepła
Zsyła mnie do bram
Ujścia szukam w świecie
Który zbawić mam
Znikasz w chwili trwogi
Pytasz czy Cię znam
Ojcze mój odchodzisz
Zostawiasz mnie sam
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: