wiersze-poezja.info

 

Rusiniak Artur - 06.09.2000

gdy przyszłaś
tak ładnie dookoła zapachniało
jak gdyby stado kolibrów
kwiaty porywając Tobie w darze przyniosły
z całego świata w jedno miejsce
i nie chcąc odfrunąć latały nad nimi
cichy furkot czyniąc

dzień tak zakochał się w Tobie
że nie chciał zejść z firmamentu
noc musiała poczekać aż nasyci się Twoim widokiem
a gdy wreszcie nasycił się i zamierzał odejść
uśmiechnęłaś się do niego
i został
zamknął noc gdzieś w klatce
na dalekich kresach kosmosu
i tkwił tak patrząc na Ciebie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
córka, urodziny, ojciec, miłość
gamebookers pożyczki bez weryfikacji BIK makroekonomia usługi kserograficzne klimatyzacja wielkopolska
Urząd skarbowy w pruszkowie | Wiersze | Lek na chorobę Alzheimera | ERP | ogłoszenia