Kamyszek Madzia - ...
Rany na rękach goj? się powoli
by znów następnej nocy otworzyć się
by znów popłyneła krew by stać sie woln?
Ku szczę?ciu
ku spełnieniu mych marzeń
ku wieczno?ci w astralnym ?wiecie
?wiecie mej wyobraĽni
gdzie czeka mnie raj
czeka juz
Szanowna ?mierć
by znów następnej nocy otworzyć się
by znów popłyneła krew by stać sie woln?
Ku szczę?ciu
ku spełnieniu mych marzeń
ku wieczno?ci w astralnym ?wiecie
?wiecie mej wyobraĽni
gdzie czeka mnie raj
czeka juz
Szanowna ?mierć
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
?mierć
?mierć