wiersze-poezja.info

 

Wroński Marcin - Życie anormalnie narmalnych

Płyniemy z prądem.
Bo pod prąd to brak siły.

Idziemy z garbem.
Bo mięśnie się w nas skurczyły.

Płyniemy z falą.
Bo żagle krwią się zbroczyły.

Idziemy smutni.
Bo cele się gdzieś zgubiły.

Karki nasze są giętkie.
Tym skurwysynom służymy.

Głowy nasze są ciężkie.
Morze problemów w nich nosimy.

Oczy nasze zwierzęce.
Z panicznym strachem krążymy.

Śmierci nasze są piękne.
Byle tam nie gorzej. Wierzymy !
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
życie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Bielizna sklep internetowy | Skype | Depresja | odżywki olimp | Szkodniki w rolnictwie