wiersze-poezja.info

 

Zaczyk Monika - Śmierć narkomana

Zapadnięte oczy ze smutkiem patrzyły na ostatnią
strzykawkę
Sine usta szeptały modlitwę w agonii
Bóg powrócił, ale było już za późno.

Czarne powieki zasnuły ostatnie spojrzenie
Na zgnojony śmietnik spadła narkotyczna łza
A piekielne wizje przeplatały się z widokiem raju

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
śmierć, narkotyki
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Fotele Kosmetyczne | Zus płock | Hostele bieszczady | Nieruchomości | ogłoszenia